My kobiety lubimy nowości. Zastanawiasz się nad spróbowaniem „czegoś nowego”; słyszałaś o bursztynianie, ale nie do końca znasz jego możliwości i zastosowanie? Wszystkie sekrety najnowszego zabiegu z zastosowaniem preparatów z kwasem bursztynowym zdradza  dr Krystyna Pawełczyk-Pala, która osobiście wybiera dla pacjentów Juweny tylko te nowości ze świata estetyki, które naprawdę warto zastosować z racji na bezpieczeństwo, innowacyjność i skuteczność. Zobacz, dlaczego jej zdaniem to zabieg anti-aging, który warto włączyć do planu zabiegowego!

Odpowiedzi udziela Krystyna Pawełczyk-Pala

Wydaje się, że mezoterapia to już nic wielkiego, wykonywana praktycznie w każdym gabinecie „od ręki”. Dlaczego wydaje się, że jest niejako zabiegiem, do którego nie warto przykładać większej wagi? Będącym ot tak!

Z jednej strony faktycznie coś w tym jest… z drugiej powiedziałabym, że to nawet dobrze, bo oznacza to, że przyzwyczailiśmy się do mezoterapii, która towarzyszy nam już tak wiele lat. Jednak to nie znaczy, że mezoterapia gdzieś poszła w odmęty. Absolutnie! Jej dostępność i to, że nie trzeba o niej dużo mówić oznacza tylko wprawę lekarzy i świadomość pacjentów. Procesom starzenia można zapobiec między innymi poprzez systematyczne jej stosowanie. I taki jest nasz plan.  Pamiętajmy – mezoterapia to tylko technika podania. Istotą jest to, co podajemy i dlatego wciąż się rozwija, wraz z nowymi preparatami. Najważniejsze jest odważne łączenie różnych substancji, dlatego współpraca z doświadczonym lekarzem, który dysponuje szerokim wachlarzem preparatów przyniesie najlepsze rezultaty – to niejako odpowiedź na szeroką dostępność. Oczywiście można regularnie wykonywać jeden rodzaj mezoterapii, do podawania której przygotowany jest mniej wprawny specjalista ( a czasem wcale niekoniecznie specjalista, jeśli poddajemy się zabiegowi w miejscu nie przygotowanym stricte do zabiegów mezoterapii ), ale wówczas tracimy możliwość kompleksowego wykorzystania wszystkich jej możliwości.

Istnieją zatem różne rodzaje mezoterapii?

Mezoterapia jako technika podania to po prostu technika. Lekarz wykorzystuje tradycyjną iniekcję lub specjalny aparat do mezoterapii. W zależności od użytych substancji czynnych, leczenia konkretnego problemu i uwarunkowań anatomicznych pacjenta lekarz stosuje odpowiednio dobrany rodzaj koktajlu. Możemy leczyć suchość, cellulit, a nawet trądzik. Podawać kolagen i osocze bogatopłytkowe.

Obecnie absolutną nowością i zabiegiem cieszącym się sporym zainteresowaniem wśród pacjentów jest zabieg mezoterapii z zastosowaniem bursztynianu, o którym pisaliśmy już w poprzednim wydaniu.

Jak działa ten zabieg? czym jest „bursztynowa komnata” w królestwie anti-aging?01

To zabieg z zastosowaniem preparatu jakiego jeszcze nie było. Jak wiemy każda komórka naszego organizmu aby żyć musi oddychać. Im lepiej się jej oddycha, tym będzie ona lepszym budulcem. Im lepszy budulec… tym trwalsza budowa. Bardzo nam zależy, aby skóra była mocna, zdrowa i piękna, dlatego warto również zadbać o to, aby jej się dobrze oddychało. Do tej pory wiele słyszeliśmy o kwasie hialuronowym, l-polimlekowym, polikaprolaktonie, hydroksyapatycie wapnia, kolagenie itd… itd… w przeróżnych postaciach, formach i technikach zabiegowych.

Jak działa bursztynian?

Mitochondria wewnątrzkomórkowe są strukturami odpowiedzialnymi za proces oddychania komórkowego.  Odbywa się w nich skomplikowany proces przetwarzania dostarczanych do organizmu substancji odżywczych w życiodajną energię. Bursztynian  jest  specyficznym  sensorem  tlenu  w  komórce  i pomaga  uruchomić  specyficzne,  alternatywne  szlaki, pobudzające  komórkę  do  wzrostu  w  środowisku  o  niskim stężeniu tlenu, przez co zwiększa odporność komórek na niedotlenienie. To aktywizuje naturalny metabolizm komórkowy: poprawia  oddychanie  komórkowe,  transport  jonów,   reguluje  procesy  życiowe  w obumierających  tkankach  ze  zwolnionym  metabolizmem  i przywraca utracone funkcje życiowe.  Ponadto hamuje niedotlenienie i degenerację tkanek. Wykazuje też silne działanie przeciwutleniające, ponieważ efektywnie blokuje wolne rodniki. Dodatkowo regeneruje  skórę  –  poprawia  jej  teksturę  i  wygląd, zwiększa elastyczność i sprężystość. Wpływa pozytywnie na różne komórki, w tym fibroblasty przez co stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Poza tym preparat wpływa na mikrokrążenie w skórze, zwiększając dostawę  tlenu  do  tkanek.

A co z kwasem hialuronowym, który jest niezastąpiony w nawilżaniu skóry „od środka”?

Jeśli chcemy uzyskać nawilżenie skóry, to podstawową mezoterapią będzie ta na bazie kwasu hialuronowego. Zastosowanie go to jednak nie tylko korzyść w postaci odczuwanego przez pacjenta nawilżenia, ale także odtworzenie prawidłowego środowiska wodnego skóry, co pozwala innym jej elementom na lepszą pracę. I choć celem terapii bursztynianem sodu, który po raz pierwszy został zamknięty w preparacie Xela Rederm® nie jest nawilżenie samo w sobie, to preparat ten zawiera także kwas hialuronowy, który z jednej strony z samego swego działania nawilży skórę, ale jednocześnie wspomoże działanie bursztynianu poprzez stworzenie odpowiedniej “atmosfery” do maksymalnego działania aktywnego składnika. Połączenie działania regulującego procesy oddychania w komórkach, blokowanie wolnych rodników oraz nawilżenia komórek nazywamy redermalizacją. Bo takie połączenie kwasu bursztynowego z kwasem hialuronowym silniej pobudza wzrost fibroblastów, a co za tym idzie syntezę kolagenu oraz aminokwasów. Na tym polega innowacyjność tego preparatu i jego przewaga nad jednoskładnikowym kwasem hialuronowym.

Czy preparaty z bursztynianem są przeznaczone tylko do zabiegów mezoterapii?

Niekoniecznie. Obok gamy produktów do redermalizacji mamy od niedawna do dyspozycji preparat XELA, który zawiera stabilizowany monofazowy „monozagęszczony” kwas hialuronowy cechujący się perfekcyjną skutecznością jako wypełniacz. Znajduje zastosowanie w wypłycaniu głębokich oraz średnich zmarszczek, wolumetrycznym modelowaniu twarzy oraz modelowaniu i zwiększeniu objętości ust. Jego homogeniczna tekstura w połączeniu z udoskonalonymi jak i standardowymi metodami podawania pozwala na osiągnięcie bardzo naturalnych efektów.

Tagged with →  
Share →

estetyczna

ogolna

dermatochirurgia

dermokosmetyka