Jeśli zauważysz u siebie przebarwienia nie załamuj się, ale też nie próbuj na chybił trafił wszystkich metod, o których przeczytasz w internecie, tylko zwróć się po pomoc do specjalisty. Zaoszczędzi to mnóstwo czasu i frustracji. Bo istnieją naprawdę skuteczne terapie.

Za przebarwienia na skórze odpowiada barwnik, tzw. melanina (ten sam który jest odpowiedzialny za efekt opalonej skóry), a dokładniej jego patologiczny nadmiar zlokalizowany w danym miejscu. Dzieje się tak poprzez zwiększoną produkcję melaniny przez melanocyty (komórki barwnikowe) lub też nadmierne zagęszczenie melanocytów (jak np. u osób z piegami, gdzie melanina gromadzi się punktowo zamiast równomiernie rozprowadzać się w skórze). Przebarwienia dzielimy na wewnątrzpochodne (głównie o podłożu hormonalnym) i zewnątrzpochodne, które powstają głównie wskutek ekspozycji na promieniowanie słoneczne.

Tak się niefortunnie składa dla kobiet, że to one są najbardziej narażone na przebarwienia, nie tylko dlatego, że najczęściej nadużywają opalania (zarówno na słońcu, jak i w solarium), ale też dlatego, że do czynników ryzyka należy przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, menopauza i ciąża. To właśnie wtedy często pojawia się ostuda (inaczej: melasma), czyli przebarwienia na twarzy w postaci rozległych plam o ciemnym, ale zazwyczaj niejednolitym zabarwieniu, na ogół na policzkach, nad górną wargą i na czole. Przebarwienia te mają złożony mechanizm powstawania, występują w zasadzie jedynie u kobiet, bardzo nasilają się przy ekspozycji twarzy na słońce.

Profilaktyka

Na większość przebarwień “zapracowujemy” sobie sami, a ich główną przyczyną jest słońce. To promieniowanie UV ( UVA, UVB)  odpowiada zarówno za przebarwienia, które pojawiają się bardzo szybko w bezpośrednim następstwie nieroztropnej ekspozycji na słońce po zabiegach kosmetycznych i estetycznych lub w trakcie terapii lekami fotouczulającymi, jak i za te, na które pracujemy całymi latami i które ujawniają się w starszym wieku (czyli za tzw. plamy starcze). Najczęściej są konsekwencją niestosowania filtrów. Oczywiście trudno namawiać do noszenia rękawiczek i parasolki w środku lata, bo też trochę słońca dla zdrowia jest potrzebne, ale są pewne zasady, które trzeba sobie przyswoić i trzymać się ich z żelazną konsekwencją.

  1. Pokochaj naturalny kolor skóry.

Jeśli lubisz brąz to pomyśl o konsekwencjach, które dopadną cię wcześniej czy później, o przebarwieniach, wypalonym kolagenie, pomarszczonej skórze. Aż 70 proc. zmarszczek (niektórzy twierdzą, że nawet 80%) powstaje z winy nadmiernie przyjmowanych promieni słonecznych! Poza tym na szczęście mocna i niezdrowa opalenizna nie jest już taka modna. A kiedy i te argumenty nie są dość przekonujące – pamiętaj o najważniejszym – słońce jest największym czynnikiem przyczyniającym się do nowotworów skóry, w tym tak groźnego czerniaka.

  1. Pokochaj kosmetyki z filtrami ochronnymi

Używaj ich codziennie, nie tylko w czasie urlopu, i nie tylko latem! Promieniowanie UV działa na skórę cały czas, nawet gdy jest pochmurno. Część promieniowania przenika również przez szyby okienne i samochodowe, o czym nie każdy wie. Na co dzień (na spacerze, w drodze do pracy, itp.) powinno się stosować filtr 20, 30+, a jeśli planujemy bardziej intensywną ekspozycję na słońce to 50+. Jeśli nakłada się więcej niż jeden kosmetyk to krem z filtrem powinien stanowić ostatnią warstwę, potem można wykonać makijaż. Istnieją również specjalne dermokosmetyki, które w swoim składzie zawierają przyspieszacze opalania – jak to działa? Każdy filtr przepuszcza nieco promieniowania i dzięki właściwościom przyspieszacza, skóra zyskuje z tą małą ilością promieni słonecznych, nieznacznie opalony zdrowy koloryt.

  1. Stosuj zalecenia lekarza i kosmetologa

Unikaj słońca jeśli jesteś w trakcie kuracji lekami (np. niesteroidowymi lekami przciwzapalnymi, niektórymi antybiotykami, antydepresantami i lekami hormonalnymi) lub stosujesz zioła fotouczulające (np. dziurawiec, nagietek). To samo dotyczy zabiegów kosmetycznych i dermatologii estetycznej. Po zabiegach inwazyjnych (pilingi, lasery, mikrodermabrazja) zawsze używaj kremów z wysokimi filtrami (50+).

Co robić gdy przebarwienia zaczynają być dokuczliwym problemem?

Istnieją różnorodne sposoby walki z przebarwieniami, jednak stale i wciąż do najskuteczniejszych należą medyczna kuracja depigmentująca COSMELAN/DERMAMELAN oraz zabieg laserowy z wykorzystaniem głowicy frakcyjnej.

COSMELAN/DERMAMELAN

Są to preparaty nowej generacji o silnym działaniu depigmentacyjnym. Kuracja umożliwia skuteczne pozbycie się plam barwnikowych, przywraca skórze gładkość i blask. Mechanizm działania opiera sie o wykorzystanie substancji hamujących tyrozynazę, kluczowego enzymu w procesie produkcji melaniny. Terapia  składa się z dwóch etapów. Pierwszy odbywa się w gabinecie lekarskim gdzie przeprowadza się zabieg z wykorzystaniem maski Cosmelan. Drugim etapem jest pielęgnowanie skóry w domu przez pacjenta według zaleceń lekarza kremem Cosmelan2.


SMAXEL CO2 ‐ ablacyjna terapia frakcyjna

Warto rozważyć zastosowanie w terapii przebarwień lasera frakcyjnego, ponieważ poza ich likwidacją zabieg niesie szereg dodatkowych korzyści. W zakresie przebarwień światło lasera rozgrzewa komórki barwnikowe, które obumierają, a następnie są wydalane z organizmu. Po zabiegu przebarwienie zazwyczaj najpierw ciemnieje,ale po około 2 tygodniach znika wraz z odpadnięciem powstałych małych strupków. Dzięki tej metodzie udaje się wyleczyć przebarwienia pochodzące z najgłębiej odłożonej melaniny. Natomiast istotą wyboru tej metody są dodatkowe korzyści w postaci silnej stymulacji produkcji kolagenu. W efekcie zabiegu skóra nie tylko zyskuje jednolity koloryt, ale również znikają drobne zmarszczki, skóra zagęszcza się i ujędrnia.

Od jesieni 2016 w Juwenie dostępny jest nowy laser frakcyjny CO2Smaxel, który zapewnia bardzo wysoki poziom komfortu w trakcie zabiegu. Jest to zasługa zarówno stosowanego w gabinecie znieczulenia (specjalna tłusta maść) ale również właściwości używanego sprzętu. Zabieg frakcyjny laserem Smaxel wymaga tylko jednego przejścia głowicy laserowej, przez co zabieg jest zdecydowanie szybszy i bardziej komfortowy. Ciepło i głębokość jego przenikania powodują również, że naskórek jest zdecydowanie mniej naruszony, a właściwy proces regeneracji odbywa się głęboko w skórze.

NIE CZEKAJ. NIE ZWLEKAJ

Terapię przebarwień możemy prowadzić skutecznie przez cały rok. Wybór metody jest indywidualny, zależy od rodzaju i nasilenia przebarwień oraz oczekiwań pacjenta. Różnorodność oferowanych metod i indywidualne podejście do pacjenta gwarantuje wysoką skuteczność w usuwaniu przebarwień, ale nie eliminuje skłonności do powstawania nowych, dlatego leczenie powinno być nierozerwalnie skojarzone z profilaktyką. W jej ramach w gabinecie dobierane są odpowiednie dermokosmetyki zawierające filtr UV oraz zalecana jest domowa pielęgnacja podtrzymująca efekt terapii. Kluczowym jej elementem jest stosowanie kremu COSMELAN2/DERMAMELAN2

Pacjenci obawiający się pojawienia lub nawrotu przebarwień powinni używać filtrów UVA UVB, które
zapewniają wysoki komfort stosowania, co zapewnia wygodę codziennej pielęgnacji i odpowiedni poziom motywacji. Dlatego polecamy OBAGI sunshield matte broad spectrum spf 50, który stanowi nie tylko wysoką ochronę przeciwsłoneczną, ale również doskonale się wchłania bez efektu białej maski i stanowi bardzo dobrą bazę pod makijaż. W dniu zwiększonej ekspozycji na słońce koniecznie należy zastosować COSMELAN2/DERMAMELAN2 tak, jak polecił Ci lekarz,

PIELĘGNACJA DOMOWA

Po wykonaniu terapii pilingiem lub laserem w gabinecie bezwzględnie należy stosować profilaktycznie krem Cosmenla2/Dermamelan2 podtrzymujący efekty terapii zgodnie z zaleceniami lekarza. Ten krem blokuje mechanizm powstawania nowej melaniny w melanocytach, może być stosowany przez cały rok, zatem stanowi świetne zabezpieczenie przed tworzeniem przebarwień. Terapia nie może zostać przerwana, a krem Cosmelan 2 – niezależnie od metody leczenia- powinien się znajdować w kosmetyczce każdego pacjenta ze skórą skłonną do przebarwień. Jeśli leczenie nie będzie kontynuowane w pielęgnacji codziennej przebarwienia mogą pojawić się ponownie, ponieważ żadna terapia nie eliminuje tendencji do hiperpigmentacji, jedynie ją przerywa. Pacjenci stosujący Cosmelan2/Dermamelan2 mogą liczyć również na efekt zwężenia porów, matową, gładką, jednolitą skórę.

Walka z przebarwieniami jest jak najbardziej możliwa, jednak we współpracy z doświadczonym specjalistą i zachowując odpowiedni poziom motywacji do kontynuacji terapii w domu. Bardzo dobrą wiadomością jest to, że stosowane leczenie jest nie tylko celowane w same przebarwienia, ale przynosi również bardzo korzystne działanie anti-aging, a zatem poprawia całościową kondycję skóry. Świadomy wybór przemyślanej terapii to inwestycja w zdrowie i piękno!

 

Autor: Martyna Zbiciak-Nylec

                   

Tagged with →  
Share →

estetyczna

ogolna

dermatochirurgia

dermokosmetyka