Nowoczesna laseroterapia coraz rzadziej oznacza po prostu „jeden laser na wiele problemów skóry”. Kierunek rozwoju tej dziedziny jest zupełnie inny: coraz większa precyzja, dobór długości fali do konkretnego wskazania oraz tworzenie indywidualnych planów terapii skóry.
Właśnie dlatego zaplecze technologiczne Centrum Medycznego Juwena w Katowicach poszerzyliśmy o nową głowicę frakcyjną 1940 nm.
To kolejny etap rozwoju laseroterapii w Juwenie, ale też dobra okazja, aby wyjaśnić, czym właściwie wyróżnia się długość fali 1940 nm, dlaczego w nowoczesnej dermatologii tak dużo uwagi poświęca się dziś jakości skóry oraz dlaczego nawet najbardziej zaawansowana technologia pozostaje tylko narzędziem w rękach zespołu.
Nowa głowica frakcyjna 1940 nm jest już w Juwenie
O jej wprowadzeniu do naszego zaplecza technologicznego informowaliśmy już wcześniej. Teraz możemy powiedzieć: głowica frakcyjna 1940 nm jest już w naszej klinice w Katowicach.
Technologię dostarczyła firma Nova Group Polska. Po instalacji urządzenia rozpoczyna się kolejny, równie ważny etap, przygotowanie zespołu do pracy i wykorzystania możliwości nowej głowicy w odpowiednio dobranych procedurach.
W Juwenie rozwój technologiczny nie polega bowiem na kolekcjonowaniu urządzeń. Nowe rozwiązania mają uzupełniać możliwości terapeutyczne i pozwalać jeszcze dokładniej dobierać procedury do problemu, kondycji i potrzeb skóry konkretnego pacjenta.
Co oznacza 1940 nm?
1940 nm to długość fali światła wykorzystywana w laseroterapii. Dlaczego właśnie ta wartość jest interesująca?
Jednym z głównych chromoforów dla tej długości fali jest woda znajdująca się w tkankach skóry. W literaturze naukowej wskazuje się, że absorpcja energii przy 1940 nm jest wyższa niż w przypadku niektórych innych długości fal wykorzystywanych przez lasery nieablacyjne, takich jak 1410–1550 nm.
Pozwala to na kontrolowane oddziaływanie na określone struktury skóry.
Istotne jest również słowo frakcyjna. Energia nie jest dostarczana równomiernie na całą powierzchnię poddawaną zabiegowi. Powstają mikroskopijne strefy oddziaływania otoczone tkanką, która nie została poddana bezpośredniemu działaniu energii.
Taka koncepcja jest podstawą współczesnych terapii frakcyjnych i pozwala uruchamiać procesy przebudowy skóry w sposób kontrolowany.
Laseroterapia nie tylko na zmarszczki. Zmienia się sposób myślenia o jakości skóry
Jeszcze kilka lat temu komunikacja dotycząca medycyny estetycznej koncentrowała się przede wszystkim na redukowaniu pojedynczych oznak starzenia: zmarszczek, przebarwień czy utraty owalu twarzy.
Dziś coraz częściej mówi się o skin quality, czyli jakości skóry rozumianej znacznie szerzej.
Liczą się między innymi:
- struktura i gładkość skóry,
- równomierność kolorytu,
- widoczność porów,
- jędrność i elastyczność,
- stopień fotouszkodzenia,
- zdolność skóry do regeneracji,
- ogólna kondycja skóry.
To ważna zmiana. Celem dobrze zaplanowanej terapii nie musi być „zmiana twarzy”, ale poprawa kondycji jej największego organu – skóry. W ten trend wpisują się zarówno współczesne technologie laserowe, jak i inne procedury regeneracyjne stosowane w medycynie estetycznej.
Co mówią badania o laserze 1940 nm?
Technologia 1940 nm nie jest wyłącznie kolejną nowością sprzętową.
W jednym z badań klinicznych dotyczących nieablacyjnego lasera frakcyjnego 1940 nm oceniano jego wykorzystanie u osób z fotouszkodzeniami skóry twarzy. Po serii zabiegów obserwowano istotną statystycznie poprawę między innymi w zakresie pigmentacji, zmarszczek i elastozy posłonecznej. Szczególnie interesujące są również nowsze kierunki badań.
W badaniu opublikowanym w 2026 roku analizowano wpływ nieablacyjnego lasera frakcyjnego 1940 nm na związane ze starzeniem skóry wzorce epigenetyczne. Naukowcy obserwowali zmiany w metylacji DNA w kolejnych miesiącach po zakończeniu serii zabiegów.
Nie oznacza to oczywiście, że laser cofa wiek skóry, byłoby to zbyt daleko idące uproszczenie. Pokazuje jednak, że współczesne badania nad laseroterapią wychodzą już znacznie dalej, niż sama ocena zdjęć „przed i po”. Naukowcy próbują zrozumieć również biologiczne mechanizmy stojące za odpowiedzią skóry na kontrolowane działanie energii.
Dla kogo może być interesująca laseroterapia frakcyjna?
Laseroterapia frakcyjna może być rozważana między innymi wtedy, gdy problemem jest nierównomierna struktura skóry, oznaki fotostarzenia, drobne zmarszczki, zaburzenia kolorytu czy wybrane przebarwienia.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba zgłaszająca jeden z tych problemów powinna zostać poddana dokładnie tej samej procedurze. Przebarwienie może mieć różne podłoże. Podobnie blizna, rozszerzone pory czy utrata jędrności mogą wymagać zupełnie innych strategii.
Dlatego w laseroterapii w Katowicach w Juwenie punktem wyjścia jest ocena skóry i odpowiednia kwalifikacja, a nie samo urządzenie.
Laser frakcyjny, radiofrekwencja czy mezoterapia? Dlaczego nie istnieje jeden, najlepszy zabieg ?
Poprawa jakości skóry może oznaczać różne potrzeby od wyrównania jej struktury i kolorytu, przez zwiększenie jędrności, aż po intensywne nawilżenie i rewitalizację. Dlatego nie istnieje jedna uniwersalna metoda, która sprawdzi się w każdym przypadku. Kluczowe znaczenie ma rozpoznanie potrzeb skóry i dobranie technologii odpowiadającej konkretnemu problemowi.
Laseroterapia wykorzystuje energię światła, a jej działanie zależy m.in. od długości fali, parametrów urządzenia oraz zastosowanej technologii. Dzięki temu może być wykorzystywana w procedurach ukierunkowanych m.in. na poprawę struktury skóry, jej przebudowę czy redukcję wybranych zmian pigmentacyjnych.
Radiofrekwencja Katowice opiera się natomiast na działaniu energii fal radiowych. W przypadku radiofrekwencji mikroigłowej energia dostarczana jest w głąb skóry za pomocą mikroigieł, co łączy kontrolowane mikronakłuwanie z termicznym oddziaływaniem na tkanki.
Inne możliwości daje mezoterapia Katowice i mezoterapia Bielsko, stosowana m.in. w procedurach ukierunkowanych na rewitalizację, poprawę nawilżenia i ogólnej kondycji skóry.
Wybór odpowiedniej metody nie powinien więc zależeć od tego, która technologia jest aktualnie najpopularniejsza lub postrzegana jako najmocniejsza. Najważniejsze jest dopasowanie sposobu działania do potrzeb i kondycji skóry oraz oczekiwanego efektu terapii. W zależności od wskazań może to oznaczać zastosowanie jednej procedury, wykonanie serii zabiegów lub zaplanowanie terapii łączącej różne technologie.
Trend na 2027 rok? Mniej przypadkowych zabiegów, więcej planowania terapii
W medycynie estetycznej odchodzi się od wykonywania pojedynczych procedur tylko dlatego, że są aktualnie popularne. Coraz większe znaczenie mają indywidualne plany terapeutyczne.
Zamiast pytać: „Jaki zabieg zrobić na jesień?” Warto zacząć od innych pytań:
„W jakiej kondycji jest moja skóra?”,
„Co rzeczywiście chcę poprawić?”,
„Która technologia działa na przyczynę mojego problemu?”,
„Czy potrzebuję jednej procedury, czy zaplanowanej terapii?”
Takie podejście pozwala korzystać z rozwoju technologii znacznie bardziej świadomie. Jest też zgodne z kierunkiem, który od lat rozwijamy w Juwenie: technologia bowiem ma wspierać wiedzę i doświadczenie zespołu, a nie je zastępować.
Jesień i zima, dlaczego tak dużo mówi się wtedy o laseroterapii?
Nieprzypadkowo właśnie w okresie jesienno-zimowym zainteresowanie zabiegami laserowymi rośnie. Po miesiącach intensywnej ekspozycji na promieniowanie UV pacjenci częściej zauważają nierównomierny koloryt, przebarwienia, przesuszenie czy pogorszenie struktury skóry. Jednocześnie mniejsza ekspozycja na silne promieniowanie słoneczne może ułatwiać zaplanowanie części procedur laserowych wymagających szczególnej fotoprotekcji.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że jesienią każda skóra potrzebuje lasera. Najpierw należy określić problem i ocenić stan skóry. Dopiero później można dobrać odpowiednią technologię, parametry oraz harmonogram terapii.
Laseroterapia a znamiona – ważne rozróżnienie
Przy okazji rozmowy o nowych możliwościach technologii laserowych warto przypomnieć o jednej bardzo ważnej zasadzie. Nie każda zmiana widoczna na skórze jest przebarwieniem do usunięcia laserem.
Zmiany barwnikowe powinny zostać wcześniej właściwie ocenione. W przypadku znamion podejrzanych lub niejednoznacznych dermatoskopowo laser nie powinien zastępować diagnostyki. W Juwenie usuwanie znamion w Katowicach w przypadku zmian wymagających weryfikacji wykonywane jest chirurgicznie, ponieważ umożliwia to przekazanie materiału do badania histopatologicznego.
To ważny przykład pokazujący, dlaczego w laseroterapii technologia nigdy nie powinna wyprzedzać diagnozy.
Nowa technologia, ta sama zasada: najpierw wiedza
Wprowadzenie głowicy frakcyjnej 1940 nm to kolejny krok w rozwoju zaplecza technologicznego Juweny w Katowicach. Nowe urządzenie poszerza możliwości dostępnych procedur, ale sama technologia jest dla nas tylko jednym z elementów dobrze zaplanowanej terapii.
Od ponad 25 lat rozwijamy Juwenę, łącząc wiedzę medyczną i doświadczenie zespołu z rozwiązaniami, które pozwalają jeszcze precyzyjniej odpowiadać na różnorodne potrzeby skóry.
Dlatego każdą nową technologię najpierw dokładnie poznajemy – analizujemy jej możliwości, przygotowujemy zespół do pracy i określamy wskazania, w których może znaleźć najlepsze zastosowanie. Dopiero na tej podstawie włączamy ją do indywidualnie planowanych procedur. Bo nowoczesne urządzenie daje możliwości, ale to wiedza, właściwa kwalifikacja i odpowiedni dobór parametrów decydują o sposobie jego wykorzystania.
Jeśli interesuje Cię laseroterapia w Katowicach i chcesz dowiedzieć się, jaka metoda może być odpowiednia dla potrzeb Twojej skóry, zapraszamy na konsultację do Centrum Medycznego Juwena.
Juwena – Specjalistyczne Centrum Medyczne
📍Katowice, ul. Ceglana 66/5A
📍Centralna rejestracja: 32 787 71 71